To jest parametr, o który prawie nikt nie pyta przy wyborze rekuperatora, a należy do najważniejszych. Powietrze wyciągane z łazienek, kuchni i toalet nie powinno w żadnej ilości wracać do powietrza nawiewanego do sypialni i pokoi. Tymczasem wewnątrz centrali panują różnice ciśnień, a przez nieszczelności część powietrza wywiewanego potrafi przejść na stronę nawiewu, zanim jeszcze opuści urządzenie.

Cały sens wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła to stała, kontrolowana wymiana powietrza: usuwanie CO₂, wilgoci, zapachów i zanieczyszczeń. Jeżeli część nawiewu to zawrócone powietrze wywiewane, ten sens się rozjeżdża, niezależnie od tego, jak wysoką sprawność pokazuje karta. Dlatego szczelność wewnętrzna decyduje o tym, ile z liczby na wyświetlaczu jest naprawdę świeżym powietrzem.

Sterownik pokazuje strumień nawiewu, a nie ilość świeżego powietrza. Jeżeli centrala nawiewa według sterownika 300 m³/h, ale część tego strumienia przeszła ze strony wywiewnej, użytkownik nie dostaje 300 m³/h świeżego powietrza. Dostaje mieszaninę opisaną eleganckim 300.

Co to jest szczelność wewnętrzna, a co zewnętrzna

Warto rozdzielić dwie rzeczy. Przeciek wewnętrzny to przechodzenie powietrza wywiewanego na stronę nawiewaną wewnątrz samej centrali, przez nieszczelności obudowy, uszczelnień, wymiennika i przepustnicy bypassu. Przeciek zewnętrzny obudowy to wymiana powietrza między wnętrzem urządzenia a pomieszczeniem, w którym centrala wisi. Pierwszy psuje jakość nawiewu, drugi psuje bilans i sprawność, bo do kanałów trafia powietrze z kotłowni albo poddasza, a nie to, które zmierzył układ.

Do tego dochodzi niezbilansowanie strumieni, czyli różnica między ilością powietrza nawiewanego i wywiewanego. Przy niezbilansowanej pracy, częstej w polskich domach, różnice ciśnień w centrali rosną, a razem z nimi rośnie skłonność do przecieku wewnętrznego. To nie są trzy osobne ciekawostki, tylko powiązany obraz tego, co naprawdę dzieje się z powietrzem w urządzeniu.

Skąd bierze się przeciek w środku centrali

Wentylatory tworzą w centrali strefy nadciśnienia i podciśnienia. Wszędzie tam, gdzie te strefy się stykają, a szczelina jest niedokładna, powietrze przepływa drogą na skróty. Miejsca typowe to styki obudowy, uszczelki, ramka filtra, sam wymiennik oraz przepustnica bypassu, która przy letnim obejściu wymiennika bywa dodatkowym kanałem przecieku.

Szczelność nie jest też stała w czasie. Obudowy z pianki EPP z użytkowaniem tracą sztywność i się odkształcają, uszczelki twardnieją, a pasowania się luzują. Centrala, która była w miarę szczelna jako nowa, po kilku latach potrafi przeciekać wyraźnie więcej. Dlatego dane o szczelności warto czytać nie tylko przy zakupie, ale też pod kątem późniejszej eksploatacji.

EATR i OACF, czyli przeciek wymiennika obrotowego

Osobny przypadek to wymiennik obrotowy. Z natury konstrukcji część powietrza wywiewanego jest przenoszona na stronę nawiewu razem z obracającym się rotorem, a dodatkowo przez nieszczelności między obiema stronami. Do opisania tego zjawiska służą dwa parametry. EATR mówi, jaka część powietrza wywiewanego trafia do nawiewu. OACF to współczynnik korygujący rzeczywisty strumień świeżego powietrza czerpanego z zewnątrz. Bez tych dwóch liczb nie wiadomo, ile naprawdę świeżego powietrza dostarcza centrala z wymiennikiem obrotowym.

Przenoszenie ogranicza się dwoma rzeczami: strefą czyszczącą, która przedmuchuje część rotora powietrzem zewnętrznym, zanim obróci się on na stronę nawiewu, oraz prawidłowym bilansem ciśnień, ustawionym tak, żeby strona nawiewna była lekko wyższa ciśnieniowo. Wymiennik obrotowy bez strefy czyszczącej i z byle jak ustawionym bilansem ciśnień potrafi przenosić znaczącą ilość powietrza wywiewanego. To, jaki typ wymiennika pracuje w centrali i co z niego wynika, rozwijam w osobnym tekście o typach wymienników.

Wymiennik płytowy nie ma efektu przenoszenia w takim sensie jak obrotowy, ale też ma swój przeciek wewnętrzny i swoją szczelność całego urządzenia. Fakt, że centrala jest płytowa, nie zwalnia z pytania o dane szczelnościowe.

Dlaczego to psuje jakość powietrza, nie tylko sprawność

O przecieku zwykle myśli się w kategoriach sprawności, bo część odzyskanego ciepła wraca do nawiewu. To prawda, ale problem jest szerszy. Zawrócone powietrze wywiewane niesie ze sobą wilgoć, CO₂, zapachy i zanieczyszczenia z kuchni i łazienek. Jeżeli trafia do nawiewu, to dokładnie te rzeczy, które wentylacja ma usuwać, wracają do pomieszczeń, w których ludzie śpią i pracują.

Dlatego dwie centrale z identyczną sprawnością na karcie i identycznym odczytem 300 m³/h na sterowniku mogą dawać zupełnie różną jakość powietrza. Jedna dostarcza świeże 300, druga mieszaninę, w której świeżego jest wyraźnie mniej. Karta produktu tego nie pokaże, jeżeli nie podaje szczelności.

Czego żądać od producenta

Rzetelne badanie centrali powinno określać przeciek wewnętrzny, przeciek zewnętrzny obudowy, przenoszenie powietrza wywiewanego do nawiewanego oraz korektę rzeczywistego udziału świeżego powietrza, a przy wymienniku obrotowym parametry EATR i OACF wraz z informacją o strefie czyszczącej i bilansie ciśnień. Te dane wynikają z normy, więc ich brak w dokumentacji nie jest przypadkiem.

Z punktu widzenia inżyniera zasada jest prosta: parametru, którego nie opublikowano i którego nie potwierdziła niezależna jednostka, nie można uznać za udowodniony. Deklaracja producenta to nie to samo co certyfikacja, w której metodę pomiaru, tolerancję wyniku i odpowiedzialność za zgodność całej serii bierze na siebie ktoś z zewnątrz. Jak zestawiać te dane między dwoma konkretnymi urządzeniami, zbieram osobno w tekście o porównaniu.

Co z tego wynika

Szczelność wewnętrzna to nie parametr dla purystów, tylko jedna z liczb, które realnie decydują, ile świeżego powietrza wchodzi do domu. Warto o nią pytać wprost, czytać ją razem z bilansem strumieni, a przy wymienniku obrotowym nie akceptować braku EATR i OACF. Jeżeli producent nie potrafi albo nie chce podać tych danych, bezpieczniej przyjąć, że wynik jest nieznany, niż że jest dobry.

Szczelność jest jednym z elementów szerszej oceny centrali. Pełne omówienie, na co patrzeć przy wyborze urządzenia, zebrałem w artykule jak wybrać rekuperator.