Dobór rekuperatora powinien przypominać szycie na miarę, a nie wybór urządzenia z katalogu według samego metrażu domu. Za duża centrala może pracować poza optymalnym zakresem, a za mała może nie zapewnić wymaganych przepływów przy rozsądnym hałasie i zużyciu energii.
Błędy doboru rekuperatora należą do najczęstszych i najdroższych błędów w wentylacji mechanicznej. Co gorsza, często nie widać ich od razu po montażu. Wychodzą po pierwszej zimie, po roku użytkowania, albo dopiero gdy inwestor zaczyna porównywać rachunki z sąsiadem który ma podobny dom.
Skąd się bierze zły dobór
Widziałem to wiele razy. Instalator dostaje zapytanie o rekuperację w domu dwustu metrów kwadratowych. Sięga po katalog. Producent pisze, że model X jest "do domów do 250 m²". Koniec analizy. Zamówienie złożone.
Problem w tym, że metraż to tylko jeden z parametrów, i to wcale nie najważniejszy. Ważniejsze są: ile osób mieszka, jak wygląda plan pomieszczeń, jakie są opory instalacji, jak prowadzone będą kanały, jakie przepływy są potrzebne w poszczególnych pomieszczeniach. Rekuperator "do 250 m²" to tyle co samochód "do jazdy". Brzmi ogólnie, znaczy mało.
W praktyce dobór opiera się na wymaganych strumieniach nawiewu i wywiewu w pomieszczeniach, liczbie użytkowników, sposobie użytkowania domu oraz oporach projektowanej instalacji. Czteroosobowa rodzina w domu z dziesięcioma pomieszczeniami może potrzebować innego punktu pracy niż para w tym samym metrażu.
Za duży rekuperator na dobrej instalacji
Brzmi paradoksalnie, ale to realny problem. Masz dobrze zaprojektowaną instalację z właściwymi średnicami i rozsądnymi oporami. Ktoś dobrał rekuperator z dużym zapasem. Przy codziennym przepływie urządzenie może wtedy pracować blisko dolnej granicy swojego użytecznego zakresu.
Skutki zależą od konkretnego modelu i jego automatyki. Trzeba sprawdzić, czy centrala stabilnie utrzymuje wymagane przepływy, jaki ma pobór energii i poziom hałasu w tym punkcie oraz czy producent dopuszcza tak niski zakres pracy. Sam niski procent na sterowniku nie przesądza jeszcze o błędzie.
Większa centrala nie musi automatycznie zużywać więcej energii, ale nie daje też automatycznej oszczędności. Porównuje się pobór mocy i SFP przy rzeczywistym punkcie pracy, a nie wyłącznie maksymalny wydatek zapisany w katalogu.
Za mały rekuperator na zbyt ciasnej instalacji
Odwrotny problem, ale równie dotkliwy. Chcesz osiągnąć te same 120 m³/h, ale instalacja ma za małe średnice. Im więcej powietrza próbujesz przepchnąć, tym większy opór stawia instalacja. Wentylatory muszą pracować na wysokich obrotach. Efekty: głośno, drogo i nadal za mało powietrza w każdym pomieszczeniu.
Jeżeli rzeczywisty nawiew jest zbyt mały względem użytkowania pomieszczeń, wieczorem może rosnąć CO₂, szczególnie w sypialniach. Zimą sposób odszraniania niektórych central może okresowo zmieniać bilans. Taką sytuację potwierdza się pomiarem przepływów i rejestracją warunków, a nie samą obserwacją procentu na panelu.
Przepływ mierzy się w m³/h, nie w procentach na panelu. Środkowoeuropejscy instalatorzy często ustawiają rekuperator na trzydzieści procent i zakładają, że dostają trzydzieści procent z maksymalnego wydatku. Tyle że ten maksymalny wydatek zależy od oporów instalacji, a opory zależą od średnic, długości i układu kanałów. Procent na panelu mówi jak mocno pracuje wentylator, nie ile powietrza faktycznie przepływa. Interesują nas m³/h w każdym pomieszczeniu, nie procent na ekranie.
Właściwy dobór krok po kroku
Najpierw ustalam wymagane strumienie dla poszczególnych pomieszczeń na podstawie sposobu użytkowania, projektu, obowiązujących wymagań i przyjętej metody obliczeń. Wartości dla sypialni, łazienki, WC czy kuchni nie powinny być kopiowane bez sprawdzenia całego bilansu oraz podstawy projektowej.
Potem projektuję instalację tak, żeby osiągnąć te przepływy przy akceptowalnych oporach i poziomie hałasu. Dobór średnic wynika z obliczeń strat ciśnienia, charakterystyki elementów i wymagań akustycznych; jedna graniczna prędkość nie zastępuje takiego sprawdzenia.
Dopiero na końcu dobieram centralę z charakterystyki przepływ–spręż, tak aby osiągała przepływ projektowy przy obliczonych oporach, zachowywała rezerwę na zabrudzenie filtrów i tryb intensywny, a przy codziennej pracy mieściła się w stabilnym, sprawdzonym przez producenta zakresie. Procent mocy sterownika nie jest uniwersalnym kryterium doboru.
To jest dobór do konkretnego budynku, instalacji i sposobu użytkowania, a nie wybór centrali wyłącznie z opisu „do domu o powierzchni 250 m²".
Jeśli masz już zamontowaną rekuperację i nie wiesz czy została prawidłowo dobrana, warto to sprawdzić przed kolejną zimą. Szczegóły na stronie konsultacji technicznych.
